Madrid to sofa, na której naprawdę da się żyć. Pełnowymiarowa, rozkładana, z prawdziwym miejscem do spania 155×205 cm (szer. × dł.) i pojemnikiem na pościel — bez kompromisów typu „symboliczne rozłożenie”. Wieczorem siadacie na niej całą rodziną; w nocy gość ma gdzie spać.
Szerokość 264 cm i głębokość 116 cm dają tę swobodę, której zwykle nie ma w mniejszych sofach: można usiąść z nogami, położyć się z książką, zająć całą długość. Mechanizm euroksiążka (pantograf) rozkłada sofę w jednym płynnym ruchu — bez ciągnięcia siedziska po podłodze, bez przewracania całego salonu.
Pod tapicerką pracuje konstrukcja, którą czuje się pod plecami. Połączenie pianek EL i HS, sprężyn falistych i bloku sprężynowego daje sprężyste siedzisko, które nie zapada się po pierwszym sezonie. Poduszki oparcia wypełniamy holofibrem — silikonizowanym włóknem poliestrowym, które po dociśnięciu szybko wraca do kształtu. Konstrukcja stoi na płycie wiórowej, sklejce brzozowej, kalibrowanym drewnie iglastym; pojemnik na pościel — ze sklejki brzozowej.